Sytuacja na Ukrainie oczami Miszy

Tak się składa, że mieszkam w pokoju z Ukraińcem – bardzo fajny ziomuś, mega ogarnięty, wesoły i pogodny. Bardzo dobrze mi się z nim mieszka i sobie to chwalę. Jednak co jest ciekawe w mieszkaniu z nim, to jego reakcje na obecne wydarzenia na Ukrainie.

Pro-European protests in UkraineNajpierw nie mógł uwierzyć, że Ukraina nie podpisała umowy –  o tym rozmawialiśmy dwa dni, był zły i wiedział, że decyzja jest beznadziejna. Gdy zaczynały się barykady i protesty na Majdanie – oglądał to codziennie z troską i zaciekawieniem, dzień w dzień wpadając do domu po pracy i pytając się „Ty znasz co na Majdanie?!”.  Sytuację oglądał do późnego wieczora pokazując mi od czasu do czasu ciekawsze fragmenty. Pytałem się wtedy co o tym wszystkim sądzi, co sądzi o Kliczce jako liderze, bo dla mnie to było fenomenem, że bokser prowadzi wzburzony lud. Wtedy mnie trochę zaskoczył mówiąc, że Kliczko spoko, ale jako lider, na polityka się nie nadaje. I tutaj padła pierwsza informacja, której brakowało w przekazach medialnych – Misza (współlokator) mówił, że ci protestujący to jest zwykła masa bezrobotnych ludzi, którzy i tak nie mają co robić. Mówił, że Kliczko to tam ładnie sobie manipuluje – krzyknie im „idźcie tam” – i kilka tysięcy ludzi wstaje z miejsca i idzie. Gdy Witalij krzyknie „kucać” – wszyscy kucają. To mu się zdecydowanie nie podobało i martwiło. Byłem zdziwiony bo miałem raczej obraz walecznych protestujących a tutaj jest mowa o ludziach bez konkretnego celu. Starałem się jednak nie zawierzać żadnej stronie za bardzo – po prostu kolejne informacje. Gdy oglądał filmik jak żona Kliczki śpiewa ku pokrzepieniu protestujących – popłakał się ze śmiechu… :)

ukraina-kijow-majdan-berkutKiedy Berkut przeprowadził pierwszy szturm na protestujących (jeszcze w zeszłym roku) był tak wściekły, że walił pięściami po meblach rzucając tak ogromną ilością bluzgów (bladź, suka!), że zaczynałem się bać. Bać ale i rozumieć co tak naprawdę się zaczyna dziać na Ukrainie. Przypominam, że tam ciągle jest jego rodzina i znajomi (daleko na wschód od Kijowa, żeby było ciekawiej). Tutaj skończyły się żarty i widziałem, że Miszy zaczął się dylemat – co robić?! Biją mu braci, koniec zabawy, zaczęły się zamieszki! Misza ma Kartę Polaka (takie pół obywatelstwo, dla wielu Ukraińców marzenie bo daje swobodny wjazd do Polski, wiele ulg itd) a do tego jest w trakcie procesu zdobywania pełnego obywatelstwa i nie może się wygłupiać. Jednego dnia zdecydował, że jednak pojedzie na Majdan, a później do rodzinnego domu, ale później finansowe aspekty go przyblokowały. Widać, że był mocno przybity bo chciał ratować ojczyznę.

732af5b279f040e0c85e38693f64e192,2,0Trochę temat ucichł, ale wczoraj Misza wpada zdyszany do pokoju i wręcz krzyczy czy słyszałem, że na Majdanie są ofiary śmiertelne. Teraz już było ostro. Zrzucił ubrania, nawet nie zjadł jak to ma w świętym zwyczaju, tylko skoczył do kompa i zaczął oglądać relacje. I mówi – „Suki, trzech zabitych, jebany, teraz to już wojna będzie. Jebanyj Janukowycz, nie musiał tego robić, nie musiał. Ty słyszał?! Trzech zabitych, jak tak można? Teraz będzie wojna.” Zmroziło mnie i dotarło – przecież on ma rację. Ja sobie tutaj serial oglądam, ale Miszy kraj się rozpada, rewolucja ale i śmierć. „Jak ja bym chciał pojechać, ale nie mogę. Ja myślę, że za kilka dni stan wojenny mogą wprowadzić, a wtedy ja nie wrócę, rozumiesz? Nawet z Kartą Polaka mogą mnie nie wypuścić i nie wiem na jak długo, nie mogę jechać, bladź! Wiesz co to się dzieje? Jak u Was w ’89.”.  …

1_RTX16D1MMiałem o czym myśleć przed snem. Nie wiem czy mi się wkręca, ale Misza ostatnio chyba gorzej sypia. W sumie postawmy się w jego sytuacji – kilkaset kilometrów stąd dzieje się rewolucja w Twojej ojczyźnie, biją pobratymców, a nawet pobratymcy giną. Teraz wykona się wiekopomny skok, wyjście z ciemności, wolność i demokracja. Władza jest jednoznacznie zła i trzeba ją obalić, ludzie wyszli na ulice – kamień w dłoń aż sam się układa, żeby nim rzucić. Bez Twojego kamienia może się nie udać. A Ty – a Ty nic nie możesz zrobić, bo siedzisz w kraju, który przeżył coś podobnego 25 lat temu i już jest spokojnie i komfortowo. Siedzisz w ciepełku, chodzisz do nienajgorszej pracy i masz szybki internet…

APTOPIX Ukraine ProtestMam nadzieję, że sytuacja szybko się rozwiąże, a nad Ukrainą znowu zaświeci słońce. :)

 

kacper

 
  • Pszon

    Dobrze jest przeczytać tekst z emocjami, a nie suche fakty. Naprawdę chciało by się pomóc… tylko jak?

    • Jakub Polasik

      przekładamy egzaminy na sesję poprawkową i pakujemy się do Kijowa.

      • Paweł Gwiazdowski

        Kuba, ja bym się chętnie wybrał na parę dni! Chociażby wyrobic sobie własną opinię i zobaczyć…